Spotkanie Prezydenta Bytomia mieszkańcami [Zdjęcia + Wideo]

Nerwy, przekrzykiwanie, słowna interwencja Policji. Tak wyglądało wczorajsze spotkanie Prezydenta Piotra Koja z mieszkańcami w Spółdzielczym Klubie „Sezam”  przy ul. Chorzowskiej.

Nerwowo było już od samego początku spotkania, podczas przemowy włodarza miasta, mieszkańcy głośno wyrażali chęć przejścia do konkretów i zadawania pytań. Cierpliwość również puściła Prezydentowi, który zirytowany powiedział jednej z mieszkanek , że nie jest gospodarzem spotkania i żeby zaakceptowała normalny tryb spotkań, nie przeszkadzając mu w przemowie.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=87D21n9Q-Fw[/youtube]

Mieszkańcy pytali głównie o bardzo wysokie koszty wody,  zaśmiecone tereny przy stawach. Nie obyło się również bez pytania o zrujnowaną kamienicę na Pogodzie, na co Prezydent odpowiedział, że nie ma zamiaru jej odkupywać za 400 tysięcy od właścicielki. Doszło również do słownego uspokajania jednego z uczestników przez Policję, który prawdopodobnie będą pod wpływem alkoholu, zachowywał się bardzo głośno.

Środowe spotkanie, należało do jednych z bardziej nerwowych, mieszkańcy przyparli Prezydenta „do muru” mając dość ciągle tych samych słów o braku pieniędzy i braku wiedzy o statystykach, żądając podania konkretów, jednak tych się nie doczekali.

Podaj dalej

Komentarze

komentarze/y

Dodaj komentarz