Nie blokuj drogi tramwajom!

168 zł za 5 minut zatrzymania tramwaju płacą kierowcy, którzy poprzez nieprawidłowe parkowanie uniemożliwiają tramwajom dalszą jazdę. W miarę upływu czasu obciążenie za zatrzymanie ruchu tramwajowego rośnie, do tego trzeba jeszcze doliczyć koszty mandatów i holowania. 5 listopada w Bytomiu rusza akcja Tramwajów Śląskich i KZK GOP „Parkuj właściwie. Zachowaj metr od torowiska”.

O tym, że należy mówić stanowcze NIE kierowcom, którzy parkują niewłaściwie w pobliżu torów tramwajowych, przekonani są pasażerowie, którzy choć raz spóźnili się do pracy bądź na ważne spotkanie, bo tramwaj, którym jechali unieruchomiony został przez zalegający na torach samochód. Rekordy popularności bije pod tym względem ulica Kościuszki w Katowicach, ale nie tylko. W Bytomiu takie sytuacje zdarzają się najczęściej na ulicy Jagiellońskiej, w Chorzowie – na Wolności i Chrobrego, a w Zabrzu – na ul. Powstańców Śląskich.

Od 5 listopada na ulicach Bytomia pojawią się mieszane patrole policji, straży miejskiej i nadzoru ruchu Tramwajów Śląskich. Funkcjonariusze będą rozdawać ulotki, upominać kierowców, którzy niewłaściwie zaparkowali w okolicach torów tramwajowych oraz nagradzać tych, których parkowanie nie budzi zastrzeżeń.

Nie każdy kierowca zdaje sobie sprawę z tego, że za utrudnianie przejazdu tramwajom grożą wysokie kary. Zatrzymanie tramwaju na 5 minut kosztuje 168 zł. Kara ta wzrasta z każdym kolejnym pięciominutowym postojem. Kierowcy, którzy niewłaściwe zaparkowali samochód mogą zapłacić 300 zł mandatu i 450 zł za holowani samochodu na policyjny parking. Tu z kolei czeka niesfornego kierowcę kolejna opłata – doba postoju samochodu kosztuje 30 zł.

Podaj dalej

Komentarze

komentarze/y