Tag Archives: Przebudowa ul. Łagiewnickiej i Świętochłowickiej

Łagiewnicka i Świętochłowicka otwarta dla kierowców już od 15 sierpnia

Jak podaje Miejski Zarząd Dróg i Mostów w Bytomiu, ulica Łagiewnicka i Świętochłowicka zostaną oddane do użytku kierowców w nocy z 14 na 15 sierpnia 2010r.  Kierowcy dzięki temu prawdopodobnie łatwiej i szybciej będą mogli dotrzeć m.in na DTŚ-kę . Przebudowa trwała ponad rok. Niestety była to kolejna inwestycja, która złapała duże opóźnienie. Prace zgodnie z planem miały być skończone 30 czerwca 2010r. Jednakże tak się nie stało, pierwszym powodem było odnalezienie w czasie wykopów podziemnych instalacji innych niż te, które widniały w dokumentacji.
Drugim powodem okazały się opady deszczu. Z tego powodu w maju najpierw na oficjalnej stronie UM Bytom pojawiła się notka o przedłużeniu robót na wyżej wspomnianych ulicach, potem została zmodyfikowana i usunięto z niej tekst o możliwych przedłużeniach. Ostatecznie przebudowa i tak została opóźniona.

Czy droga będzie komfortowa dla jej użytkowników? Czy rowerzyści również dobrze poczują się jadąc obok drogą rowerową, której wstępne wykonanie wzbudziło wiele kontrowersji ? Zobaczymy już 15 sierpnia.

Tu remoncik, tam opóźnienie… czyli Łagiewnicka po bytomsku [Aktualizacja]

Miasto przemówiło! Jak informuje oficjalna strona urzędu miasta nadal prowadzone są prace na ul. Świętochłowickiej i Łagiewnickiej, które mają zakończyć się 31 lipca. Od 2 sierpnia nastąpi odbiór prac na tych ulicach, zaś udostępnione do użytku będą po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Oczywiście nie popadajmy w zachwyt – nadal nie wiadomo kiedy pojedziemy tą drogą.


To, co dzieje się na ulicach Bytomia brzydko mówiąc jest horrorem, horrorem i dla kierowców i dla pieszych. Nadal zamknięta jest ul.Piłsudskiego, na której prowadzone są prace metodą bezwykopową, która polega na zrobieniu dziury, zerwaniu asfaltu na całej długości, zakopaniu dziury i położeniu nowego asfaltu, czyli prawie to samo, co normalną tradycyjną metodą wykopową tylko bez dużej dziury. To tylko taka mała dygresja od tematu głównego, którym będzie przebudowa [ tak przebudowa - koniecznie nie mylmy tego z remontem, bo władza tego nie lubi] ul. Łagiewnickiej i Świętochłowickiej.

Dawno, dawno temu, ktoś wymyślił coś o pięknej nazwie „Modernizacja regionalnego systemu komunikacji DTŚ na terenie miast Bytomia i Świętochłowic” – technicznie miało dotyczyć to wspomnianych miast, jednak tym drugim jakoś mniej zależało, więc Bytom zaczął robić swoje, a polegało to na przebudowie wyżej wspomnianych ulic + okolice.

Prace ruszyły jak „Lokomotywa” J.Tuwima. Powoli, lecz do przodu. Niestety Tuwim nie zaznaczył w swojej bajce pór roku – tu się troszeczkę zima przedłużyła, tam wiosna była za zimna, w maju padał obfity deszcz a w lato było zbyt ciepło, ale w końcu od tego jest lato by było ciepło. I tak oto wędrowała data zakończenia budowy – a to w kwietniu, potem pod koniec czerwca – wystarczy poprzeglądać na ten temat Życie Bytomskie, Gazetę Wyborczą, a nawet Fakt. Jednak dziś otrzymałem oficjalną informację od Wydziału Promocji i Informacji UM Bytom, iż terminem magicznym będzie 31 lipiec 2010 roku.

Pozwolę sobie zacytować fragmentem Pana Radnego Jana Kazimierza Czubaka, który dla portalu BytomOnline wypowiedział się na temat tej inwestycji:

- W moim przekonaniu problemy z realizacją remontu ulic Łagiewnickiej i Świętochłowickiej mają swoją przyczynę w jego niestarannym przygotowaniu. Opóźnień, które pojawiły się w czasie realizacji prac, można było uniknąć gdyby poświęcono więcej czasu na planowanie i przygotowanie robót. Są przecież w Bytomiu fachowcy zajmujący się drogami na tyle długo, że posiadają wiedzę na temat różnych potencjalnych zagrożeń, które mogą się pojawić. Tym razem nie wykorzystano ich wiedzy i postąpiono zgodnie z zasadą – jakoś to będzie. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Gdyby teren robót dokładnie zbadano przed rozpoczęciem prac, a przecież nie odkryto tam podczas robót niczego dla Bytomia rewelacyjnego, prawdopodobnie uniknięto by aż tak znaczącego opóźnienia. Opóźnienia, które wystawia bardzo złe świadectwo władzom naszego miasta.

Tu też bardzo dziękuje Panu Radnemu za wyczerpującą wypowiedź, niestety cała zabrałaby zbyt dużo miejsca. I dlatego cieszę się, że są jeszcze w Bytomiu tacy ludzie, którzy wyczerpująco i rzeczowo wypowiadają się dla mediów. Niestety są też tacy, którzy potocznie mówiąc, nie ogarniają lokalnych nowoczesnych internetowych mediów ignorując je. I tak – pisząc to mam oczywiście na myśli Biuro Prasowe naszego wspaniałego Urzędu Miejskiego.

I tym pozytywnym akcentem zakończę dzisiejsze zapiski. W końcu trzeba zostawić trochę klawiatury dla genialnie przedłużanego remontu basenu krytego przy ul. Wrocławskiej. I bardzo bym chciał napisać w końcu co miłego o Bytomiu, ale nie sposób to robić gdy różne remonty prowadzone są po prostu śmiesznie na zasadzie im taniej tym lepiej, najwyżej będzie się poprawiać coś dziesiątki razy.

Powered by WordPress | Designed by: seo services | Thanks to credit repair, web design st louis and std testing