Aleja Gospodarcza wzbudza zaufanie

Całkiem niedawno Ośrodek Badania Opinii Adama Kowalskiego zbadał, że wszyscy poszukujemy w sieci informacji na temat interesujących nas firm. Badania przeprowadzone w ramach programu Trusted Trader wykazały, że najczęściej szukamy fryzjerów, mechaników, kosmetyczek, restauracji i ośrodków agroturystycznych.

Przyglądając się badaniom OBOAK można wysunąć wniosek, że portal Alei Gospodarczej powstał w idealnym czasie – w dobie powszechnego i cały czas zyskującego nowych zwolenników Internetu. Fenomen serwisu wynika z kilku czynników. Po pierwsze, dla przedsiębiorców stanowi on formę darmowej reklamy czy pewnego rodzaju „strony internetowej”, ponieważ w jednym miejscu firma może umieścić dane kontaktowe z mapą dojazdu, informacje na swój temat, ofertę handlową, aktualny cennik czy zdjęcia z logo. Po drugie, dla klientów oznacza on miejsce, w którym każdy z własnego mieszkania może bez wychodzenia z domu znaleźć firmę, która najlepiej zaspokoi jego potrzeby. Po trzecie, dodanie swojej elektronicznej wizytówki nie wiąże się z żadnymi kosztami, zatem przedsiębiorstwa o niskim budżecie na promocję mają wreszcie szansę na zaistnienie w sieci, dzięki czemu klienci mają szansę na poznanie firm, o których istnieniu bez Alei nie miałyby pojęcia. Powoduje to niejako zdrową konkurencję pomiędzy przedsiębiorstwami z danej branży i regionu, co dodatkowo gwarantuje ustawiczny rozwój firm i ciągłe podwyższanie jakości ich produktów i usług. Podsumowując, Internet i e-wizytówka przynoszą wymierne korzyści nie tylko przedsiębiorcom, ale i konsumentom, czyli wszystkim użytkownikom sieci.

Komentarze

komentarze/y