Pomogła zatrzymać pijanego kierowcę

, Pomogła zatrzymać pijanego kierowcę

Policjanci z Bytomia zatrzymali mającego ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie kierowcę opla. O jadącym zygzakiem przez centrum miasta samochodzie, policję powiadomiła jadąca za nim kobieta. Zgodne z decyzją prokuratora zatrzymany za jazdę w stanie nietrzeźwości mężczyzna musi wpłacić 1500 zł. poręczenia majątkowego. Grozi mu kara do 2 lat więzienia. 
Podróżująca samochodem kobieta, widząc niebezpiecznie wykonywane manewry przez jadącego przed nią kierowcę opla astry, zatelefonowała na numer alarmowy policji. Rozmówczyni poinformowała dyżurnego bytomskiej komendy, że prowadzący astrę mężczyzna prawdopodobnie jest pijany, bowiem jedzie zygzakiem i zajeżdża drogę innym pojazdom jadącym ul. Powstańców Warszawskich. Pani zgodziła się pojechać jeszcze przez chwilę za oplem, a w tym czasie dyżurny wysłał patrol, który przy ul. Strzelców Bytomskich zatrzymał pojazd do kontroli. Podejrzenie, że prowadzący go mężczyzna jest pijany potwierdziło przeprowadzone badanie na alkomacie, które wykazało 2,62 promila alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Mieszkający w Bytomiu 37-latek, bezpośrednio po zatrzymaniu w piątek wieczorem trafił do policyjnego aresztu, a wczoraj stanął przed prokuratorem z zarzutem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu wysoka grzywna, a nawet do 2 lat więzienia. Zgodnie z postanowieniem prokuratora podejrzany musi wpłacić 1500 zł. poręczenia majątkowego.

Komentarze

komentarze/y

Dodaj komentarz