Kolejna ofiara czadu

52-letnia mieszkanka śródmieścia zmarła najprawdopodobniej w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Od początku roku to niestety już druga śmiertelna ofiara czadu. Do szpitali trafiło również kilkanaście osób, które uległy podtruciu gazem. Apelujemy o ostrożność.
Do śmierci 52-letniej mieszkanki jednej z kamienic przy ul. ul. Powstańców Warszawskich doszło wczoraj późnym wieczorem. Jak wstępnie ustalili policjanci z Komisariatu II, leżącą w wannie kobietę znalazła mieszkająca wspólnie z nią około 80-letnia matka. Zanim wezwano pogotowie ratunkowe, razem z sąsiadką wyniosła ciało córki z łazienki. Na ratunek niestety było już za późno i lekarz stwierdził zgon, którego prawdopodobną przyczyną było zatrucie tlenkiem węgla. Sprawę wyjaśniają policjanci z bytomskiej komendy.

W ostatnich dniach to już niestety drugi przypadek śmierci spowodowanej przez ulatniający się czad. Natomiast w kilku przypadkach doszło do podtrucia tlenkiem węgla, na skutek czego niezbędna była pomoc lekarska. W większości tych przypadków, obecni na miejscu strażacy ujawniali w pomieszczeniach znaczne stężenie tlenku węgla, czego niejednokrotnie powodem były pozatykane przez mieszkańców przewody wentylacyjne lub niesprawnie działające urządzenia grzewcze.

Co najmniej przez kilka następnych tygodni będzie trwał jeszcze „sezon grzewczy”. Warto więc zadbać o własne bezpieczeństwo i zlecić sprawdzenie drożności kanałów wentylacyjnych oraz kominowych.

Komentarze

komentarze/y

Dodaj komentarz