Basen pełen…polityki

, Basen pełen…polityki

Kolejna próba i kolejna porażka – tak w skrócie można opisać dzisiejszą nadzwyczajną Sesję Rady Miejskiej. Temat? Ciągle ten sam – próba podjęcia kredytu na rzecz remontu hali pływalni krytej przy ul. Wrocławskiej. Na sali obrad oprócz samych radnych pojawiło się sporo mieszkańców naszego miasta, mediów jak i osób związanych z pływalnią.  Niestety polityka, a nie dobro mieszkańców wzięła znów górę, przez co Bytomianie szybko nie zaczną pływać w odremontowanym basenie.

Debata na ten temat trwała ponad 3 godziny podczas których rajcowie dość burzliwie prezentowali poglądy na temat kredytów i działań samego prezydenta. Po raz kolejny przewodniczący Rady Miejskiej Kazimierz Bartkowiak wyjaśniał ilość zaciągniętych kredytów i wielkość ich rocznych spłat do roku 2020.  Z kolei Janusz Paczocha opowiadał o tym, iż w misie basenu trzyma się materiały budowlane, a na kafelki okalające basen spadają kawałki remontowanego dachu.  W trakcie rozmów również niektórzy obecni na sali mieszkańcy wykrzykiwali różne zdania, chcąc pozytywnego podjęcia działań zmierzających do zakończenia remontu pływalni.

Sama pływalnia jest obiektem dużej wagi w Bytomiu, gdy basen był jeszcze otwarty prawie każdego dnia korzystały z niego niemałe ilości osób. Najczęściej korzystali z niego uczniowie bytomskich szkół, w których nie ma basenu. Niestety z całą pewnością można stwierdzić, że polityczne potyczki rozpoczęły się na dobre, w końcu wybory samorządowe już niedługo. Tylko najwięcej smutku stwarza fakt, że bytomianie mogą jedynie przyglądać się i życzyć miastu tego, by w końcu pływalnia została otwarta, a bytomskie kluby polityczne pomyślały o tym, że ważne jest również dobro mieszkańców.

KW

Komentarze

komentarze/y

About Redakcja

Redakcja Portalu BytomOnline.pl. Wszelkie uwagi prosimy kierować na adres e-mail: redakcja@bytomonline.pl

View all posts by Redakcja →

Dodaj komentarz