Monthly Archives: Czerwiec 2010

Jerzy Janowicz w ćwierćfinale ZRE Katowice Bytom Open

Na korcie centralnym w Bytomiu doszło dzisiaj do spotkania dwóch „wieżowców” wśród zawodowych tenisistów. 19-letni Polak ma bowiem 203 cm wzrostu, a rok starszy Holender Thomasem Schoorelem jest o centymetr niższy. Schoorel miał świetny bilans w pojedynkach z polskimi tenisistami. W ostatnich kilku miesiącach pokonał Michała Przysiężnego, Dawida Olejniczaka, Tomasza Bednarka czy Artura Romanowskiego. Pierwszego seta gładko wygrał Janowicz grając pewnie i serwując przy tym 4 asy. Drugi set to walka o każdą piłkę i utrzymanie własnego podania. Jerzy Janowicz posłał na stronę rywala 10 asów a jego rywal 6 – niemniej Schoorel wygrywa seta gładko w tie-breaku do 5. Trzeci set to powtórka seta drugiego ( gem za gem i walka o utrzymanie własnego podania ) do momentu rozpoczęcia najważniejszego tie-breaka całego spotkania. Polak po 2 godzinach i 20 minutach rozpoczął go niezwykle skoncentrowany i zmotywowany , dodatkowo dopingowany przez bytomską publiczność. Dzięki temu Janowicz doprowadził do stanu 6:0 ! Holender zdołał obronić tylko jedna piłkę meczową , by po chwili przegrać całe spotkanie. Jutro zobaczymy ponownie Jerzego Janowicza. W walce o półfinał bytomskiego chalengera  przeciwnikiem Polaka będzie turniejowa 1 – Hiszpan Pere Riba !

Wyniki, Czwartek 17 czerwca 2010

[1] P Riba (ESP)
d P Santos (ESP) 62 63
F Bagnis (ARG)
d [4] M Klizan (SVK) 62 64
M Copil (ROU)
d [5] J Aguilar (CHI) 63 62
J Janowicz (POL)
d T Schoorel (NED) 62 67(5) 76(1)
I Klec (SVK) / A Smirnov (UKR)
d [1] A Juska (LAT) / D Pavlovs (LAT) 63 64
P Capdeville (CHI) / P Santos (ESP)
d [2] J Mertl (CZE) / M Slanar (AUT) 64 3610-7
[WC] N Mektic (CRO) / I Zovko (CRO)
d [3] J Pospisil (CZE) / V Pospisil (CAN)76(4) 26 10-7
K Kravchuk (RUS) / I Sergeyev (UKR)
d J Aguilar (CHI) / A Garcia (CHI) 61 61

Tekst: bytomopen.pl / Foto: W.Bryński

Wypadki drogowe na terenie Bytomia

Policjanci z bytomskiej komendy wyjaśniają okoliczności trzech wypadków komunikacyjnych, jakie miały miejsce wczoraj i dzisiaj na drogach naszego miasta.

Dzisiaj około 6:00 jadący ulicą Chorzowską w kierunku Bytomia kierowca daewoo nubiry, na wysokości skrzyżowania z ulicą Krzyżową zjechał z drogi i uderzył w słup sygnalizacji drogowej. Samochód przewrócił się na bok. Rannego w wypadku kierowcę daewoo przewieziono do szpitala.
Natomiast wczoraj miały miejsce dwa wypadki. Do pierwszego z nich doszło około północy przy ulicy Konstytucji. Z ustaleń policjantów będących na miejscu wypadku wynika, że kierujący renault laguna 27 letni mieszkaniec Zabrza, podczas wykonywania manewru zmiany pasa ruchu wymusił pierwszeństwo przejazdu na fiacie uno prowadzonym przez mężczyznę pochodzącego z Bytomia. W wyniku zderzenia pojazdów kierowca fiata doznał złamania ręki i został odwieziony do szpitala. Podobnych obrażeń doznał oddany pod opiekę lekarzy 20-letni motorowerzysta, który upadł po tym, gdy najechał na niego samochód marki Kia Carnival prowadzony przez 58-letniego mieszkańca Bytomia. Wypadek ten wydarzył się wczoraj około 16:00 na Obwodnicy Północnej.
Okoliczności wszystkich tych zdarzeń wyjaśniają policjanci z KMP w Bytomiu.
pol 80x80 Wypadki drogowe na terenie Bytomia


Zła passa Polaków na bytomskim korcie

Podczas wczorajszych rozgrywek singla tylko Jerzy Janowicz awansował dalej, dziś zła passa trwała nadal tym razem podczas debla.  W meczu deblowym zmierzyli się Błażej Koniusz i Grzegorz Panfil przeciwko Martinowi Slanarow z Austrii i i Janowi Mertilowi z Czech. Polacy pierwszy set przegrali bardzo mocno 3:6 , dobra gra w drugim secie pozwoliła na jego wygraną w tie breaku. Trzeci set niestety należał już do obcokrajowców.

Świetną grą na korcie w singlu wykazał się również Paul Capdeville, który dobrze poradził sobie z Adamem Kellnerem z wynikami 6:4 / 6:7(4) / 6:3 .

Również jutro szykuje się ciekawy pojedynek : Jerzy Janowicz jedyny Polak w turnieju głównym zagra w meczu dnia o godzinie 17.00 na korcie centralnym przeciwko Thomasowi Schoorelowi .

16.06.2010 Komplet wyników z dnia dzisiejszego

M Bachinger (GER) d [2] O Hernandez (ESP) 62 75
[6] P Capdeville (CHI) d [Q] A Kellner (HUN) 64 67(4) 63
[Q] J Pospisil (CZE) d [Q] A Garcia (CHI) 75 63
N Mektic (CRO) d C Gard (ROU) 46 64 60

[2] J Mertl (CZE) / M Slanar (AUT) d [WC] B Koniusz (POL) / G Panfil (POL) 6367(5) 10-7
[3] J Pospisil (CZE) / V Pospisil (CAN) d K Maamoun (EGY) / S Sabry (EGY) 75 62
[WC] N Mektic (CRO) / I Zovko (CRO) d [WC] A Kapas (POL) / M Szmigiel (POL) 3660 10-5
K Kravchuk (RUS) / I Sergeyev (UKR) d P Carreno-Busta (ESP) / P Riba (ESP)76(3) 46 10-1
P Capdeville (CHI) / P Santos (ESP) d O Hernandez (ESP) / A Vivanco-Guzman(ESP) 63 64

Pijany zasnął za kierownicą

Policjanci z komisariatu w Bytomiu – Szombierkach musieli rozbić szybę, by z kabiny pojazdu wydostać zamroczonego alkoholem kierowcę. Mężczyzna chwilę wcześniej o mało nie doprowadził do karambolu z innym pojazdem. Grozi mu wysoka grzywna, a nawet do 2 lat więzienia. Stracił też prawo jazdy.

Wczoraj około godziny 14:00 dyżurny bytomskiej komendy odebrał telefon od kierowcy pojazdu przejeżdżającego ul. Zabrzańską, zaniepokojonego dziwnym zachowaniem kierowcy złotego fiata linea. Zgłaszający stwierdził, że na skrzyżowaniu z ulicą Karpacką prowadzący fiata  o mało nie doprowadził do kraksy, a następnie odjechał w kierunku centrum Bytomia. Widząc sposób wykonywania przez niego manewrów, bytomianin wywnioskował, że może on być nietrzeźwy. Chwilę później samochód ten zatrzymał się na przystanku autobusowym przy ulicy Zabrzańskiej. Siedzący w zamkniętym samochodzie kierowca w ogóle nie reagował na polecenia skierowanych do tej interwencji policjantów i wszystko wskazywało, że zasłabł lub bardzo twardo śpi. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, natomiast funkcjonariusze, by wydostać go z kabiny rozbili szybę w drzwiach samochodu. Ratownik medyczny badający 44-letniego kierowcę fiata nie miał żadnych wątpliwości, że powodem braku jego reakcji był stan upojenia alkoholowego. Przeprowadzone przez policjantów badanie stanu trzeźwości wykazało 3,3 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyznę zatrzymano do wytrzeźwienia i jeszcze dzisiaj stanie przed prokuratorem, który zadecyduje o jego dalszym losie. Za jazdę w stanie nietrzeźwości 44-letniemu mieszkańcowi Bytomia grozi grzywna, a nawet do 2 lat więzienia. Policjanci zatrzymali również jego prawo jazdy.

pol 80x80 Pijany zasnął za kierownicą

Przygody medialno – dziennikarskie ze Świętem Bytomia w tle

Najchętniej powyższy tytuł zmieniłbym „Wylewam swe żale gorzkie tu” . A czemuż to wylewam? Otóż z prostego powodu – w Bytomiu ciężko być dziennikarzem obywatelskim. W szczególności, gdy w mieście panuje tak beznadziejny system informowania o wszelakich wydarzeniach. Pewnie wielu z was dziwiło się brakiem relacji ze Święta Bytomia – powody opisane poniżej.

Przykładem oczywiście w tym wypadku będzie Święto Bytomia wersja 2010. Po pierwsze informacja o firmie organizującej to wydarzenie była zerowa. Na próżno szukać informacji w BIP-ie , na próżno było szukać informacji na oficjalnej stronie miasta, a takie informacje powinny być dostępne „na wierzchu” dla każdego mieszkańca bez zbędnego poszukiwania. Trudne do zrobienia? Nie sądzę,  inne miasta jakoś potrafią.

Upragniona informacja pojawia się dopiero 2 czerwca. Bywa, jak to powiadają. Udaje się prawie natychmiastowo na tą wspaniałą i kolorową oficjalną stronę Święta Bytomia, w wiadomym celu, czyli zgłoszenia się do patronatu medialnego. W tym samym dniu otrzymuje informację, że patronat owszem, – ale tylko zamieszczenie loga na stronie, bo wszystko już poszło do druku. -  Co do jasnej… – myślę sobie, mamy drugi czerwiec wszystko poszło do druku a informacji o organizatorze niet. No ale dobrze, przyjmuję warunki polegające na dodaniu loga, które oczywiście wysyłam.

A cóż robi ta wspaniała firma organizująca [Której nazwy nie przytoczę, reklamy robić nie będę]? Otóż nic – całkowicie mnie ignoruje, loga brak, innych informacji brak. Cóż – jak wy mi tak, to i ja wam również – banicja na jakiekolwiek informacje ze święta, co praktycznie jest też stratą dla promocji samego miasta.

Przechodząc dalej – na olbrzymich plakatach doliczyłem się 5 patronatów medialnych – nie będę wymieniał, które to media, bo nie o to chodzi. Jednak każdy, kto chociaż kiedyś spotkał się z czymś takim jak Media Relations, wie że często robi się analizę ile razy dana informacja pojawia się w mediach. W tym wypadku sprawdzam ile razy pojawiły się relację po imprezie.

Na 5 patronatów relacja pojawia się coś w okolicach 2 ewentualnie przy dużych wiatrach jakaś micro relacja w 3. Gratuluje organizatorowi sponsorowania darmowej reklamy mediom, w większości ogólnośląskim – miejskie zostały prawie całkowicie zignorowane.

A czemu trudno w mieście być dziennikarzem obywatelskim? Choćby, dlatego iż w Biurze Prasowym UM Bytom pracują ludzie, którzy w ogóle nie analizują i nie uaktualniają danych do dziennikarzy, dzięki temu od ponad pół roku nie otrzymuje żadnych informacji prasowych od Pani rzecznik – a wystarczyło zobaczyć odpowiednią zakładkę – gdzie wszystkie dane kontaktowe są widoczne, inne organizacje, osoby, struktury związane z Bytomiem itd. itp. potrafiły sobie doskonale dać radę. Dla ułatwienia w posiadanym adresie e-mail wystarczy zamienić końcóweczkę na @bytomonline.pl i voila gotowe – można słać maile.

Kłania się umiejętność monitorowania mediów lub działania na zasadzie „Follow Up” , bo z tego co widzę jest na ekstremalnie niskim poziomie. Przy okazji to miasto powinno się promować za pomocą mediów – ja nie mam żadnego choćby najmniejszego interesu w tym,  by się upominać czy też prosić o informację, bo miejsce numer 2 wśród bytomskich portali i miejsce numer 1 w kategorii szybkości zdobyte tylko w pół roku w zupełności wystarcza na chwilę obecną.

Bo w działaniu BytomOnline.pl nie chodzi, by złapać jednorazowo jak najwięcej osób tylko, by mniej osób a stale zaglądała w progi portalu.  A społeczne działanie dla mieszkańców i informowanie ich o tym co dzieje się w Bytomiu zawsze będzie dla mnie numerem jeden.

Świetna gra Janowicza, Panfil i Koniusz przegrywają

Kolejny dzień emocji za nami. Dzisiejszy dzień na kortach nie był dobry dla Polaków. Mecz Błażej Koniusz vs Adrian Garcia po ponad godzinnej walce zakończył się porażką dla Koniusza, który przegrał z kretesem pierwszego seta 1:6 , a drugiego 2:6 . Grą również nie popisał się Grzegorz Panfil, który pomimo dobrego początku seta, zakończył go w tie-breaku 6(4):7 , Mariusz Copil – przeciwnik Panfila, okazał się lepszy również w drugim secie wygrywając 6:4 .

Dziś najlepszy okazał się Jerzy Janowicz, który zmierzył się w pojedynku z Konstantinem Kravchukiem z Rosji , pierwszy set należał do Rosjanina, jednak Janowicz wziął się w garść i porządnie rozegrał kolejne sety. Ponad dwugodzinna walka zakończyła się wygraną Polaka.  Wyniki tej gry: 6(5):7 / 6:3 / 6:4

Wyniki z 15.06.2010:
[Q] B Koniusz (POL) vs [Q] A Garcia (CHI) 1:6, 2:6
[WC] G Panfil (POL) vs M Copil (ROU) 6(4):7, 4:6
J Vanek (CZE) vs [2] O Hernandez (ESP) 6:2, 3:6, 2:6

J Janowicz (POL) vs [7] K Kravchuk (RUS) 6(5):7, 6:3, 6:4
[1] P Riba (ESP) vs V Pospisil (CAN) 6:3, 6:1

C Gard (ROU) vs [8] A Balazs (HUN) 6:0, 2:0 RET.
[5] J Aguilar (CHI) vs J Mertl (CZE) 7:6(2), 6:2

M Slanar (AUT) vs [4] M Klizan (SVK) 2:6, 6:4, 6(4):7
P Carreno-Busta (ESP) vs P Santos (ESP) 5:7, 2:6
J Aguilar (CHI) / A Garcia (CHI) vs [4] J Amado (ARG) / F Bagnis (ARG) – 6:2, 6(3):7, 11-9

N Mektic (CRO) vs [WC] M Danis (SVK) 7:6(2), 6:2
A Juska (LAT) vs T Schoorel (NED) 7:5, 4;6, 5:7

J Amado (ARG) vs F Bagnis (ARG) 6:3, 6:3, 6:0
[1] A Juska (LAT) / D Pavlovs (LAT) vs A Balazs (HUN) / D Matsukevich (RUS) 7:6(1), 6:1
M Copil (ROU) / C Gard (ROU) vs I Klec (SVK) / A Smirnov (UKR)[nbsp] 6:4, 3:6, 5:10

Rafał Gozdur przegrywa w meczu I rundy z Paulem Capdevillem

Rafal-Gozdur-(POL)-1aa00f6e (425 x 296)

Zła pogoda pokrzyżowała dzisiaj plany rozgrywek turnieju ZRE Katowice Bytom Open, które przeniesione zostały z godziny 12 na godziny popołudniowe. Ze względu na pogodę odbyły się dzisiaj tylko 4 spotkania. Do najciekawszych należała świetna gra Rafała Gozdura, który niestety ugiął się pod naporem bardziej doświadczonego przeciwnika. W pierwszym secie Gozdur zwycięzył w tie-breaku 10:8.  Drugi set Polak rozpoczął  świetnie. Niestety Capdeville odrobił  stratę wyjątkowo szybko i  zakończył drugiego seta 6:1 na swoją korzyść. W decydującym secie Rafał Gozdur przegrał 3:6.

Wyniki z dnia 14.06.2010
[3] I Sergeyev (UKR) vs [Q] J Pospisil (CZE) 5:7,1:6
[6] P Capdeville (CHI) vs [WC] R Gozdur (POL) 6(8):7, 6:1, 6:3
[Q] A Kellner (HUN) vs [WC] A Vejmelka (CZE) 3:6, 6:3, 6:2
M Bachinger (GER) vs I Klec (SVK) 6:4, 6:2

Foto główne: R.Baran / http://bytomopen.pl

Błażej Koniusz w turnieju głównym, Marcin Gawron po zaciętej walce przegrywa

Dzisiejszy dzień przyniósł na bytomskich kortach ciekawe sytuacje. W meczu kwalifikacyjnym do turnieju głównego stanęli dwaj polacy : Marcin Gawron i Błażej Koniusz. Ten pierwszy zmierzył się z Adrianem Garcią. Gawron już od samego początku tracił punkty, dopiero w połowie setu zaczął zrównywać się z przeciwnikiem, niestety nie udało mu się zdobyć przewagi i tym samym pierwszy set wygrał Adrian Garcia 6:4 .  W drugim secie Gawron dobrze zaczął grę, wychodząc na prowadzenie w gemach, jednak Adrian Garcia w pewnym momencie zaczął odrabiać stratę, która zakończyła się Tie-breakiem.  Niestety w Tie-breaku Polakowi nie udało się zdobyć przewagi. Drugi set zakończył się wynikiem: 7:6(3)

Bardzo dobrze za to poradził sobie na korcie Błażej Koniusz, który zmierzył się ze Stanislavem Poplavskim z Czech. Od samego początku Polak prowadził punktowo w pierwszym secie zamykając go wynikiem:  7:5 . Drugi set również nie przyniósł większych niespodzianek, Koniusz doskonale radził sobie z przeciwnikiem wygrywając seta wynikiem gemowym: 6:2, co umożliwiło mu awans do turnieju głównego.

Industriada opanowała EC Szombierki

Jedno z większych i nietypowych wydarzeń już za nami. W EC Szombierki odbyła się bytomska odsłona Industriady.

Piknik industrialny, podczas którego można była oddać się wielu atrakcjom takim jak ZIPLINE – industrialny alpinizm…po fasadzie gmachu EC Szombierki czy też festiwal sztuki wysokiej, który łączy w sobie różne dziedziny artystycznego wyrazu. Festiwal Sztuki Wysokiej stanowi wspólna wystawa prac doświadczonych i uznanych artystów z młodymi adeptami sztuk pięknych, których tłem jest Zabytkowa Elektrociepłownia Szombierki.

Bardzo oczekiwanym wydarzeniem była Wideoopera, która zachwycała nowatorskim podejściem do spraw muzyki. Dzieło to skomponowane zostało na sopran solo, 12 osobowy zespół w skład którego wchodzą poddane amplifikacji instrumenty smyczkowe, dęte, fortepian preparowany, gitary elektryczne i syntezator. Brzmienie amplifikowanych instrumentów jest wzbogacane warstwą elektroniczną w postaci „live electronic” (przetwarzania na żywo dźwieków instrumentów i głosu) oraz elektronicznych intermezzów prezentowanych pomiędzy częściami wideoopery. Warstwa elektroniczno-akustyczna opery prezentowana jest w 10 kanałowym systemie surround, co w połączeniu z materiałem wizualnym prezentowanym na 3 wielkich ekranach sprawia niesamowite wrażenia przebywania w samym centrum dźwięku i odbywania niezwykłej podróży przez różne stany przestrzeni, czasu i ducha.

Industriada to inaczej Święto Szlaku Zabytków Techniki jest ukoronowaniem dwuletnich działań związanych z komercjalizacją i wdrażaniem planu marketingowego dla szlaku. Każdy z tych etapów odbywał się z ogromnym zaangażowaniem pracowników poszczególnych obiektów. W tym roku udział w niej wzięło aż 40 zabytków techniki i miejsc związanych z przemysłową tradycją regionu, z 23 miast z terenu województwa śląskiego.

w.b/industriada.pl/ecszombierki.pl

Restauracja „Stara Piekarnia”


Aktualizacja: Wszystko się kiedyś kończy, świetne czasy „Starej Piekarni” niestety też.  Od ostatniej recenzji bywałem tam kilkukrotnie – niestety od czerwca zaczęło coś się psuć. Menu zostało zmienione, wyleciało kilka świetnych dań,  do dań nie dodaje się już surówki – trzeba ją już osobno kupować.  Jakość potraw już nie zachwyca tak jak kiedyś. A szkoda, bo po ostatniej wizycie jeszcze przed zmianą menu został duży niesmak spowodowany gumowatym plackiem pszennym i 30 minutowym oczekiwaniem na podanie posiłku, pomimo, że oprócz mnie i dosłownie kilku osób nikogo więcej nie było. Będąc ostatni raz już większość tego co jadłem była bez smaku.  Jednak mam nadzieje iż ta zła „era” potrwa niedługo i gdy pojawię się po raz kolejny będę mógł podwyższyć ocenę lokalu.

Póki co w moich oczach „Stara Piekarnia” nie wypada już tak dobrze jak kiedyś… Dziś mogę jej tylko dać 5 na 10 pkt, co jest wynikiem złym, jak na miejsce z takim potencjałem.


Do „Starej Piekarni” byłem nastawiony dość sceptycznie ” – Ale jak to? Takie miejsce w Bytomiu? , niemożliwe „. A jednak możliwe, restauracja znajduje się w Bytomiu Miechowicach przy ul. Reptowskiej 4. Czemu akurat taka nazwa, ano dlatego że kiedyś znajdowała się tam piekarnia która podobno produkowała świetne pieczywo. Dziś zamiast pieczywa dostaniemy tam ciekawe dania takie jak pizza, pasta, lasagne, dania mięsne itp. Na początku małe zdziwienie, 2 oznaczone miejsca parkingowe?
Na szczęście jest plac, który również służy jako parking także jest gdzie zostawić samochód. Przy okazji po okolicy krąży kot, a nawet dwa, najlepiej starać się go nie przejechać, bo jest bardzo miły i nie boi się ludzi. To taki restauracyjny dodatek:-)

Okey, pora wejść do ogródka – aktualnie ze względu na to, że odbywał się na nim wieczór karaibski, znajduje się tam duża ilość piasku, jednak pod nim zauważymy kostkę brukową. Ogródek jest wielosezonowy, więc jak przyjdą chłodniejsze dni możemy również w nim siedzieć okryci polarowym kocem. Dodatkową zaletą jest to, że znajduje się w nim bawialnia dla dzieci, co pozwala dorosłym na chwilę spokojnej rozmowy, a dzieciom sporo zabawy. Jednak podczas pobytu zastała mnie burza, więc udałem się do środka.

W środku – niby tradycyjnie, jednak bardzo elegancko, ceglane ściany, ciekawy wystrój – 2 poziomy, nawet rybki pływają w ciekawej szklanej dzbano-doniczce. Ogólnie wystrój zaskoczył mnie wyjątkowo pozytywnie, miło jest usiąść w takim miejscu, choćby nawet tylko żeby napić się piwa.

Jak już przyjechałem to i trzeba coś zjeść – na przykład Grillowana pierś z kurczaka z dodatkiem czosnku i kolendry [17zł], do tego Mista, czyli surówka z kapusty, czerwonej cebuli, pomidora. Pierś była wyjątkowo smaczna, miękka, nie była sucha, czosnek i kolendra dodawały jej delikatnego słodkawego smaku, jednak czosnek nie był intensywniejszy niż smak drobiu, mista sama w sobie była dobra, sos, vinaigrette dodawał jej lekko słono-ziołowego posmaku, co bardzo dobrze komponowało się z delikatnym mięsem kurczaka. Do ogółu doszły frytki[5zł] – niby pospolite, ale chrupiące, smaczne i nie tłuste.

Spróbowałem jeszcze podobnego dania – Grillowanych kawałków z kurczaka z papryką i cebulą na pszennym placku z surówką z kapusty pekińskiej polanej sosem[19zł]. Zacznijmy od placka,który plackiem nie był, wyglądał bardziej jak pół otwarty kapelusz, co dodatkowo urozmaicało wygląd potrawy. Był kruchy jak ciasto francuskie jednak smaczny jak ciasto pączkowe. Mięso w drobnych kawałkach, nie przypominało mi w żaden sposób smaku poprzedniej potrawy, kurczak w połączeniu z cebulą i papryką zmienił smak na słono-słodki, bardziej soczysty – tak czy inaczej równie smaczny, co poprzednik. Warto wspomnieć o sosie, którym była oblana kapusta pekińska – do tej pory nie wiem jak go określić, smakował jak czosnkowy,ale czosnku nie zawierał, mógłbym go określić ostrym jogurtem naturalnym – bardzo mnie zaintrygował smakiem.

Cóż więcej powiedzieć o „Starej Piekarni” chyba nic, miejsce jest wyjątkowo udane, jedynie żal, że nie znajduje się w centrum, ale przez to pewnie nie miałoby tyle uroku, co teraz. Oczywiście lokal to nie tylko restauracja, ale też Pub, gdzie można spróbować ciekawych drinków, muzyka z lat 60, 70, 80 jest bardzo miła dla ucha, naprawdę cudownie się siedzi, gdy z głośników słychać pianino, trąbkę, skrzypce itp.

Warto odwiedzić, można zjeść i to dość niedrogo. Do tego posiedzieć w miłym wystroju przy wyjątkowo przyjemnej muzyce.

Restauracja, Pub „Stara Piekarnia”
ul. Reptowska 4
Bytom – Miechowice
http://stara-piekarnia.com

Powered by WordPress | Designed by: seo services | Thanks to credit repair, web design st louis and std testing