Monthly Archives: Marzec 2010

Szukamy najpiękniejszej kamienicy w Bytomiu!

Jeżeli komuś wydaje się, że Bytom to same ruiny dość poważnie się myli. Oczywiście zrujnowane budynki nie są w naszym mieście rzadkością jednak możemy znaleźć również piękne kamienice w świetnym stanie lub nawet te nadgryzione zębem czasu. Najważniejsze by miały swój urok i styl.

Dlatego oddajemy drodzy czytelnicy w wasze ręce możliwość zgłoszenia nam swoich typów najpiękniejszej z pięknych. Nie stawiamy większych wymogów, co do wyglądu, liczy się też „dusza” kamienicy. Najważniejsze, by istniała jeszcze w całości– to są jedyne wytyczne, którymi należy.

Swoje propozycje tj. adresy kamienic i ewentualnie zdjęcie wysyłajcie na adres: redakcja@bytomonline.pl . Macie na to czas do końca Marca, wtedy też ogłosimy oficjalnie głosowanie, w którym ocenicie z punktu widzenia mieszkańca miasta, która kamienica zasługuje na zaszczytny tytuł najpiękniejszej kamienicy w Bytomiu.

Nie wiesz gdzie dalej się kształcić? Przyjdź na XII Targi Edukacyjne!

W najbliższy poniedziałek i wtorek uczniowie szkół ponadgimnazjalnych oraz ich rodzice mogą odwiedzić XII Targi Edukacyjne, które odbywać się będą w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 3 przy ulicy Powstańców Śląskich 2. Targi są okazją, by poznać ofertę edukacyjną szkół wyższych, językowych czy też policealnych. Przyszli studenci i słuchacze będą mogli otrzymać informację o kierunkach i systemie studiów, limitach miejsc, kryteriach kwalifikacji, terminach i miejscu składania dokumentów.

Podczas tegorocznych targów na młodzież czekać będzie prawie 60 różnych wystawców. Przewidziane są również wykłady dla gości.

Plan wykładów dostępny jest TUTAJ.
Lista wystawców dostępna jest TUTAJ.

Termin targów:  22 i 23 marca od 9.00 do 14.00  Więcej informacji można uzyskać: tel. (0-32) 281-10-52, w. 36; e-mail: hanka.wojcik1@gmail.com

XII Targi Edukacyjne odbywają się pod patronatem Prezydenta Bytomia.

Kuchnia na najwyższym poziomie

Najlepsze dania świata, prezentacja kuchni polskiej, europejskiej i światowej, pokazy barmanów oraz konkursy to tylko niektóre atrakcje dwudniowych warsztatów gastronomiczno-hotelarskich, które odbyły się w Bytomiu.

Gospodarzem warsztatów, które odbyły się 18 i 19 marca był Zespół Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich w Bytomiu przy ul. Żeromskiego 26. W dwudniowych warsztatach brali udział goście z Niemiec, Danii, Portugalii oraz Rumunii, a  także przedstawiciele władz naszego miasta, Polskiej Akademii Sztuki Kulinarnej, dyrektorzy szkół zawodowych z Bytomia, pracodawcy, restauratorzy oraz szefowie kuchni.

Podczas warsztatów można było zobaczyć pokaz kuchni molekularnej, kuchni żydowskiej, carvingu, dekoracji stołu, parzenia kawy oraz pokazy kunsztu barmanów, jak również  szefów kuchni najlepszych śląskich restauracji. Ponadto podczas warsztatów zaprezentowali jak również odbyły się liczne konkursy, w tym Międzynarodowy Konkurs Młodych Kucharzy oraz konkursy: savoir vivre`u, makijażu oraz dekoracji stołu.

Źródło: UM Bytom
Foto: K.Kadis

IX Bytomska Rowerowa Masa Krytyczna – 19.03.2010 || 18:00

Po raz 9 rowerzyści z Bytomia i okolic spotkają się przy Lwie na Rynku by rozpocząć kolejny przejazd przez miasto. Cel? Zachęcenie władzy miasta do budowy kolejnych ścieżek rowerowych i stworzenie miasta przyjaznego rowerzystom.

Obowiązkowo należy posiadać oświetlenie roweru! – To nie tylko wymóg prawny, ale kwestia bezpieczeństwa dla samych rowerzystów

Patronat medialny BytomOnline.pl9masasm 211x300 IX Bytomska Rowerowa Masa Krytyczna   19.03.2010 || 18:00

Pełnomocnik od rowerów

Bytom przyjazny rowerzystom? Jak najbardziej! Bytom może być takim miastem i wcale nie wymaga to dużych nakładów finansowych i budowania nowych dróg rowerowych. Trzeba tylko dostosować obowiązujące warunki do przepisów, oznakować dukty leśne, chodniki, jezdnie – tak, by ułatwić rowerzystom poruszanie się po nich – mówi w rozmowie z „Bytomską Gazetą Miejską” Roman Badura, który pełni funkcję Pełnomocnika Prezydenta do spraw Dróg Rowerowych.

Na hasło „Bytom przyjazny rowerzystom” cykliści uśmiechają się z politowaniem.

Sam wymyśliłem to hasło jakiś czas temu. Pewnie, że daleko nam do Holandii, gdzie wszyscy poruszają się na rowerach, ale w naszym mieście rowerzyści też mogą być zadowoleni. Marzy mi się, by normalne było jeżdżenie rowerem do pracy, szkoły czy na drobne zakupy.

I dlatego dał się Pan zwieść prezydentowi i został Pan jego pełnomocnikiem?

Dlaczego zwieść? Ludzie myślą, że skoro organizuję Masy Krytyczne, to powinienem wstąpić na ścieżkę wojenną z władzami miasta i tylko manifestować swoje niezadowolenie. Tym czasem Masy Krytyczne powstały właśnie po to, żeby warunki dla rowerzystów zmieniały się na lepsze. My wiemy, na której jezdni warto wyznaczyć osobny pas dla rowerzystów, gdzie jest niewielki ruch samochodowy, itp. Z podpowiedzi rowerzystów skorzystały już władze Warszawy, Krakowa. Lublińca czy Katowic.

O jakie podpowiedzi chodzi? Władze miast nie wiedzą, co mają robić?

Nie o to chodzi. Ktoś, kto na co dzień nie jeździ rowerem, nie zwraca uwagi na pewne sprawy. Pomijam to, że kierowcy zachowują się na drogach tak, jakby rowerzyści im przeszkadzali. Zarządcy dróg natomiast nie mają na uwadze tego, że kiedy wprowadzi się nieco inne oznakowanie i wyznaczy pasy dla rowerzystów na jezdniach już istniejących, jazda rowerem będzie bezpieczniejsza. W niemal całej Europie jest tak, że na ulicach jednokierunkowych wyznaczone są białą linią trasy dla rowerzystów, a na nich rowerzysta może poruszać się w obu kierunkach. W Polsce takie rozwiązanie zastosował Poznań. Podobnie z sygnalizacją świetlną. Widziałem często, że rowerzysta, który zbliżał się do skrzyżowania, miał czerwone światło, a w pobliżu nie było żadnego samochodu – schodził więc z roweru, naciskał przycisk i czekał aż zapali się zielone! Przecież te sygnalizacje muszą być tak skonstruowane, żeby rowerzyści mogli przejeżdżać przez skrzyżowania bez takich kombinacji.

Będzie Pan tego pilnował?

Jak najbardziej. Już zaproponowałem różne rozwiązania. Na przykład: na pewno jeździ Pani rowerem różnymi duktami leśnymi. Trasa jest przyjemna, dookoła śpiewają ptaszki….

Jeżdżę.

A wie Pani, że robi to Pani nielegalnie? Teoretycznie jazda po lesie jest zakazana. Przy każdym kompleksie leśnym trzeba wprowadzić odpowiednie oznakowania.

Chętnie jeździłabym rowerem na drobne zakupy, ale boje się go zostawić przed sklepem, bo to towar raczej chodliwy….

Zaproponowałem już prezydentowi miejsca, gdzie warto zainstalować parkingi rowerowe. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku pojawią się one przed miejskimi instytucjami, kawiarniami i sklepami. Chodzi o to, by ktoś, kto wchodzi do sklepu, albo zatrzymuje się na kawę, mógł spoglądać na rower przez szybę – bo faktycznie – zostawianie go przed sklepem jest bardzo ryzykowne.

Czy Pana zdaniem w Bytomiu panuje moda na jazdę rowerem?

Jeśli ktoś robi to dla snobizmu rowerowego, to długo rowerzystą nie będzie. Miałem kiedyś dość zabawną sytuację: jechałem rowerem, a za mną trąbił zniecierpliwiony kierowca, wiozący na bagażniku trzy rowery. Chcemy ułatwić poruszanie się po mieście dojazd do pracy, albo szkoły. Drogi rowerowe nie są potrzebne tym, którzy na przejażdżkę do Świerklańca na przykład wybierają się samochodem, tam ściągają z bagażnika rowery i robią kilka rundek po parku.

Rozumiem, że od kiedy został Pan Pełnomocnikiem Prezydenta do spraw Dróg Rowerowych, kolejnych Mas Krytycznych już w Bytomiu nie będzie.

Wprost przeciwnie! Spotykamy się w każdy trzeci piątek miesiąca i mam nadzieję, że z wiosną będzie nas coraz więcej! Bo działania w mieście to nie wszystko. Cały czas musimy uświadamiać kierowcom, że w zderzeniu z pojazdem, rowerzysta nie ma szans, a po ulicach mamy prawo jeździć, tak samo jak oni.

Źródło: Bytomska Gazeta Miejska

Wybuch pieca zabił mężczyznę

Policjanci z Bytomia wyjaśniają przyczyny wybuchu pieca centralnego ogrzewania, w wyniku którego śmierć poniósł 44-letni mężczyzna.

2047612624 201x300 Wybuch pieca zabił mężczyznęDo zdarzenia doszło wczoraj krótko po godzinie 23:00 w jednym z budynków ulicy Siemiradzkiego w Bytomiu. Do eksplozji węglowego pieca centralnego ogrzewania doszło w wynajmowanym przez pięciu mężczyzn mieszkaniu mieszczącym się na pierwszej kondygnacji.Z dotychczasowych ustaleń policjantów, że znajdujący się w kuchni piec wybuchł w momencie, gdy do tego pomieszczenia wszedł 44-letni mężczyzna, który w wyniku odniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu. Pozostali mężczyźni będący w pokoju obok, nie odnieśli żadnych obrażeń – informuje asp. szt. Adam Jakubiak z Komendy Miejskiej w Bytomiu.

Na miejsce został wezwany Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, który z uwagi na szkody powstałe w mieszkaniu, wyłączył je z eksploatacji i przebywających w nim dotąd mężczyzn przeniesiono do hotelu. Eksplozja spowodowała zburzenie ścianki dzielącej kuchnię i przedpokój, jednak pozostałe elementy budowli nie uległy uszkodzeniu, stąd też nie było decyzji o ewakuowaniu pozostałych mieszkańców budynku.Wyjaśnieniem sprawy zajmują się policjanci z KMP w Bytomiu. W sprawie powołano biegłego sądowego, którego zadaniem będzie określenie przyczyny wybuchu pieca.

KMP Bytom

Basen pełen…polityki

Kolejna próba i kolejna porażka – tak w skrócie można opisać dzisiejszą nadzwyczajną Sesję Rady Miejskiej. Temat? Ciągle ten sam – próba podjęcia kredytu na rzecz remontu hali pływalni krytej przy ul. Wrocławskiej. Na sali obrad oprócz samych radnych pojawiło się sporo mieszkańców naszego miasta, mediów jak i osób związanych z pływalnią.  Niestety polityka, a nie dobro mieszkańców wzięła znów górę, przez co Bytomianie szybko nie zaczną pływać w odremontowanym basenie.

Debata na ten temat trwała ponad 3 godziny podczas których rajcowie dość burzliwie prezentowali poglądy na temat kredytów i działań samego prezydenta. Po raz kolejny przewodniczący Rady Miejskiej Kazimierz Bartkowiak wyjaśniał ilość zaciągniętych kredytów i wielkość ich rocznych spłat do roku 2020.  Z kolei Janusz Paczocha opowiadał o tym, iż w misie basenu trzyma się materiały budowlane, a na kafelki okalające basen spadają kawałki remontowanego dachu.  W trakcie rozmów również niektórzy obecni na sali mieszkańcy wykrzykiwali różne zdania, chcąc pozytywnego podjęcia działań zmierzających do zakończenia remontu pływalni.

Sama pływalnia jest obiektem dużej wagi w Bytomiu, gdy basen był jeszcze otwarty prawie każdego dnia korzystały z niego niemałe ilości osób. Najczęściej korzystali z niego uczniowie bytomskich szkół, w których nie ma basenu. Niestety z całą pewnością można stwierdzić, że polityczne potyczki rozpoczęły się na dobre, w końcu wybory samorządowe już niedługo. Tylko najwięcej smutku stwarza fakt, że bytomianie mogą jedynie przyglądać się i życzyć miastu tego, by w końcu pływalnia została otwarta, a bytomskie kluby polityczne pomyślały o tym, że ważne jest również dobro mieszkańców.

KW

Anepigrafy. Krajobraz znikający

„Anepigrafy. Krajobraz znikający” – pod taką nazwą odbył się dziś w Biurze Promocji Miasta wernisaż wystawy prac Bogusława Hajdy i Krzysztofa Habdasa, którzy za pomocą fotografii i prac malarskich zaprezentowali zmiany, jakie na przestrzeni 20 lat poczyniła likwidacja obiektów postindustrialnych. Pomysł rejestrowania zmian, jakie zachodziły w śląskiej przestrzeni narodził się w 2006 r., kiedy w dość szybkim czasie kończyła swój żywot KWK Rozbark - mówił Bogusław Hajda.

Tak więc prace Hajdy to nieabstrakcyjny obraz przedstawiający pustkę po szybach wyciągowych czy wyburzonych poprzemysłowych zabudowaniach, na których miejsce wdarła się natura w postaci dziko rosnących samosiejek. Z kolei obrazy Krzysztofa Habdasa obnażają to, co wskutek gospodarczych przeobrażeń Śląsk stracił na zawsze: górniczą kulturę i tradycje, które ukształtowały tożsamość regionu. Na płótnach widzimy liczne odniesienia do orkiestr górniczych, postaci w galowych strojach, niegdyś tak oczywistych – dziś traktowanych jako folklor.

Projekt tych dwóch artystów obrazujący powolne umieranie kopalni, a wraz z nią środowiska, którego była żywicielem, w tym namacalnym, jak również metafizycznym sensie, uzmysławia, jak wiele dzieje się wokół, czasem cicho i niepostrzeżenie…

Źródło/Tekst: bytomzr Anepigrafy. Krajobraz znikający

Foto: Wojciech Bryński

Marsjanie przybyli z zabawą na Rynek!

Pokazy łyżwiarskiej grupy Spin, występy klauna Dyzio oraz rozdający upominki Marsjanie to atrakcje, które dziś przygotowane były dla  dla dzieci [ jak i nawet dorosłych] podczas zabawy kończącej sezon zimowy lodowiska na Rynku. Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii z tego wydarzenia.

[Zapowiedź]: Marsjanie pojawia się na lodowisku

Kończy się powoli sezon zimowy, śniegu coraz mniej, coraz częściej dodatnie temperatury. Z tej okazji miasto postanowiło umilić ostatki zimy.  Już 6 marca na lodowisku na Rynku pojawią się… Marsjanie. Oczywiście to nie wszystko, bo przewidziane są jeszcze pokazy łyżwiarskiej, występ klauna. Dobrzy Marsjanie będą rozdawać dzieciom drobne upominki.

Zabawa nie z tej ziemi gwarantowana!

Miejsce i czas: Lodowisko na Rynku,6 marca – sobota,  godzina 16-18

Powered by WordPress | Designed by: seo services | Thanks to credit repair, web design st louis and std testing