Monthly Archives: Kwiecień 2009

Banner/Button

Witaj

Jeżeli prowadzisz stronę internetową i chciałbyś na niej umieścić odnośnik do tego serwisu, poniżej znajduje się button i banner reklamowy. [Kliknij prawym klawiszem myszy i kliknij na "zapisz jako" by ściągnąć banner/button na dysk ]

banner Banner/Button

URL: http://toled.pl/wp-content/uploads/2009/04/banner.jpg

button Banner/Button

URL: http://toled.pl/wp-content/uploads/2009/04/button.jpg

Dziękujemy!

„Foto Dej 6.0 – Zabrze, Teatr Nowy”

Foto Dej to cykl fotograficzny wymyślony przez stronę mmsilesia.pl, na czym polega? Otóż za każdym razem w różnym miejscu zbiera się wielu miłośników fotografii, dnia 26 kwietnia odbył się szósty już Foto Dej tym razem w Zabrzu, serwis Toled.pl był tam po raz pierwszy.

Celem był Teatr Nowy, zebrało się koło 90 osób, co jest bardzo dobrym wynikiem, wszyscy zaopatrzeni w jakikolwiek sprzęt od telefonów komórkowych z aparatem do profesjonalnych lustrzanek cyfrowych z różną ilością obiektywów .
Teatr dla Fotodejowiczów stał otworem, można było wchodzić tam gdzie tylko się chciało i tam gdzie na codzień nie ma wstępu zwykły widz.

Na wstępie uczestników powitał Pan Dariusz Walerjański, który jest historykiem i znawcą tematu rodu Donnersmarcków. Po krótkim wstępie wszyscy zaproszeni zostali do sali widowiskowej z jakże pięknym olbrzymim żyrandolem.

foto dej 60 007 Foto Dej 6.0   Zabrze, Teatr Nowy

Po krótkiej mowie wygłoszonej przez Dyrektora teatru Pana Jerzego Makselona oraz aktora Szymona Wiechoczka fotodejowicze ruszyli do podboju teatru.

Koło godziny 14:50 uczestnicy wyszli w około godzinny plener śladami Donnersmarcków wraz z Panem Dariuszem Walerjańskim, który opowiadał nam o okolicach teatru, na koniec obejrzeliśmy ogromny mur oporowy Huty Zabrze.

foto dej 60 153 Foto Dej 6.0   Zabrze, Teatr Nowy

Jedną z wielu atrakcji była również możliwość fotografowania aktorów podczas próby, to, co się wtedy działo nie da się opisać – przy konferencji prasowej jest mniej błysków i trzasków.

Foto Dej 6.0 to bardzo pozytywny sposób, by wielu miłośników fotografii mogło spotkać się i fotografować to, co najczęściej indywidualnie jest dla nich niedostępne.

Pragniemy podziękować serwisowi mmsilesia.pl za udane zrealizowanie szóstego cyklu Foto Dej , jak i Dyrektorowi Teatru Nowego w Zabrzu za to iż umożliwił uczestnikom spotkania nieograniczony dostęp do wnętrz teatru.

Foto Dej 7.0 już w drodze, na pewno i tam się zjawimy by podziwiać kolejne magiczne miejsca na Śląsku.

Modernizacje

Przepraszamy za drobne przerwy w działaniu serwisu, było to spowodowane problemami z serwerem. Aktualnie wszystko powinno już być w porządku. W niedługim czasie pojawią się nowe artykuły.
Pozdrawiamy
Dziennikarstwo obywatelskie Toled.pl

Restauracja „Sphinx” Bytom

Któż z nas nie chciał poczuć się jak w Egipcie, te słowa powinny przyświecać dzisiejszej recenzji, jednak niezupełnie tak będzie.

Restauracja „Sphinx” to podobno lokal w stylu egipskim, nie można temu zaprzeczyć, ale niestety styl ten gubi się wśród różnych sztucznych gałązek, muzyce z radia itd.

W „Sphinxie” nie jest zbyt wygodnie, raczej wygodzie ustąpiło przeświadczenie by jak najwięcej stolików znalazło się w środku. I chyba to jest największa wada tej restauracji, w lokalu potrafi być naprawdę tłoczno, przy czym stoliki,a tymbardziej krzesła do dużych nie należą więc pozostaje się tylko przyzwyczaić.

Kelnerzy – mężczyźni , bo tylko tacy tam występują są bardzo uprzejmi i doradzą w każdej sytuacji, w razie pomyłki przeproszą i naprawią swój błąd. Co ciekawsze jedynie w Gdańskim „Sphinxie” miałem okazje zobaczyć wśród kelnerów kobietę.

Skoro jesteśmy w restauracji to i przydałoby się coś zjeść, na początek „Tutti Frutti z Kurczakiem” – jest to sałatka z ananasem, brzoskwinią i kurczakiem, chociaż bardziej wyglądało to na kawałki kurczaka na sałacie, tak czy inaczej nie najgorszych lotów.

Następnie na talerz wpadają „Filety z kurczaka” mięso dobre, trochę zbyt suche, ale nie spieczone. Podobno na filetach powinna być duszona papryka z cebulą i pieczarkami, lecz nic takiego nie zauważyłem – trudno wpadka zdarza się każdemu, obiecana podwójna porcja duszonej papryki na przyszłość;)

Na sam koniec „steki z kurczaka”, niestety ta pozycja nie zachwyca, kawałki kurczaka z małymi kostkami ciepłe wewnątrz ale skórka zbyt miękka, mogłaby zostać podpieczona, danie tłuste i sycące, tylko że niezdrowymi kaloriami.

„Sphinx” to lokal już kultowy, godny polecenia choćby ze względu na stosunek cena/wielkość dania. Każdy ma swoje gusta, jedni polubią dania serwowane w tej restauracji, inni nie. Osobiście nie mogłem narzekać na smak, dało się zjeść, chociaż w historii „Sphinxa” były lepsze pozycje.

Toled.pl daje ocenę: 7/10 – to już nie ten sam „Sphinx” co kiedyś, może już tak nie zachwyca, ważne jednak że jest to miejsce gdzie można dużo zjeść za dość niskie pieniądze (średnia cena dania w sphinxie to 18-20zł, do nawet 40zł), lokal raczej na wypad z rodziną lub znajomymi, gdy w portfelu niewiele pieniędzy, a czasu dość mało.

Powered by WordPress | Designed by: seo services | Thanks to credit repair, web design st louis and std testing